
Sesja już w sumie trwa więc ostatnio mam zero czasu na fotografię. Dopiero angielski i plastyka za mną, a zostało jeszcze 14 przedmiotów… Ten tydzień jest tym najtrudniejszym – bo mam zaliczenie z historii sztuki i fotografii, później to już praktycznie z górki ;-) Na całe szczęście zaliczenia z takich przedmiotów jak pejzaż i reportaż są przewidziane na drugą połowę czerwca więc mam dużo czasu na dokończenie zaczętych cykli. W czerwcu polecam śledzić więc bloga bo będzie dużo zdjęć! Subskrybuj RSS-y!