02/06/2010 165

Marqu.pl
Gdzieś pod Łodzią. Oczywiście z prób zrobienia pejzażu nic nie wyszło, zakopałem się samochodem 2 razy, buty całe brudne – tak i jak matryca, która przy przesłonie większej niż 1.4 zmienia się w dalmatyńczyka. Grucha już nic nie daje i jak ktoś wie gdzie w Łodzi czyszczą „od ręki” proszę o jakieś info na fb / mail / kom.




Peter Marciniak on Tumblr.com